Historia klienta
Błyskawiczne unieważnienie grupowej umowy kredytu frankowego
Pan Tadeusz zawarł umowę kredytu frankowego wspólnie z rodzicami – formalnie kredytobiorcami byli razem we trójkę. W praktyce jednak, to właśnie on samodzielnie przez lata spłacał raty kredytu. Pozostali kredytobiorcy nie uczestniczyli w spłatach, a pan Tadeusz ponosił całość ciężaru finansowego.
Zgłosił się do naszej kancelarii z pytaniem: Czy może wystąpić z pozwem samodzielnie – nie angażując w sprawę rodziców – skoro tylko on spłacał kredyt?
Odpowiedzieliśmy jasno: Tak – o ile odpowiednio przygotujemy materiał dowodowy. Cała sprawa trwała tylko 7 miesięcy – od złożenia pozwu w kwietniu do wyroku w listopadzie 2024 r. – Sąd w pełni uwzględnił nasze żądania.
Ten przypadek pokazuje, że nawet przy wspólnym kredycie nie zawsze konieczny jest udział wszystkich kredytobiorców w procesie. Kluczowe są: stan faktyczny, rzetelne przygotowanie dokumentacji i strategia procesowa. Dla pana Tadeusza i jego rodziny, wygrana oznaczała odzyskanie pieniędzy – ale przede wszystkim odzyskanie spokoju i poczucia kontroli.
Fragmenty wyroku